#doszaleństwa

Gdybyśmy miały powiedzieć co jest najważniejsze we własnym biznesie, to jednogłośnie byłaby to determinacja. Pamiętamy jak dziś pierwszą wycieczkę na podbój szwalni. Teczka z rysunkami, granatowa marynarka żeby dodać powagi i to poczucie, że zwojujemy rynek polskiej mody, albo co najmniej na nim namieszamy.
– Aaaa mają panie wystopniowaną konstrukcję?
– Ile sztuk tych sukienek? Pięćdziesiąt! Pięćdziesiąt? Przyjmujemy tylko poważne oferty. Min. 500 sztuk jednego modelu. Do widzenia.
– Mamy stałych klientów, proszę zadzwonić za pół roku.
Chciałyśmy się poddać. Nie raz. Ale nie. Bo jeśli bardzo chce się coś robić, to nie ma sensu się poddawać. Determinacja to słowo klucz, które wyryłyśmy sobie w głowach. Determinacja otwiera drogę do spełnienia. Determinacja jest wtedy kiedy odbiera się z wypiekami na twarzy produkcję życia, bo aż 120 sukienek (nie nadajacych się do sprzedaży, ze źle skrojonym rękawem, który był wynikiem naszego błędu konstrucyjnego), uderza energicznie otwartą dłonią w czoło, płacze przez 3 dni i 3 noce w poduszkę, a następnie wstaje i idzie do banku po debet na koncie na nową dzianinę, po to aby następnego dnia wysłać zlecenie produkcyjne ze skrupulatnie poprawnioną konstrukcją. Sukienki będą w styczniu. Klasyczne, kobiece i wygodne. Idealne.

Jeśli coś kochacie, bądźcie do szaleństwa zdeterminowane.

1 replies on “#doszaleństwa

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *